TeslaTookWhatIPaidFor.com
Otwarta skarga do Tesli

Tesla zabrała to, za co zapłaciłem

Zapłaciłem 6 200 € + VAT za pakiet Full Self-Driving w samochodzie, którego jestem pełnym właścicielem. Tesla wyłączyła go zdalnie — a potem odmówiła naprawy gwarancyjnej. Mój samochód wciąż pokazuje pakiet jako „W zestawie”.

6 200 € + VAT zapłacone za FSDWyłączone zdalnie 8 kwi 2026Samochód wciąż pokazuje „W zestawie”Odmówiono naprawy gwarancyjnejDotyczy ~800 właścicieli
Bartosz Hernas, właściciel Tesli Model Y z 2025 roku·VIN XP7YGCEK9SB621959

O co tu naprawdę chodzi

Zapomnij na chwilę, czy to, co zrobiłem, było słuszne. Zapomnij, czy korzystanie z FSD było legalne. Nie o to chodzi.

Liczy się to: Tesli nie spodobało się, że zmodyfikowałem samochód, którego jestem pełnym właścicielem — więc sięgnęła do niego i zdalnie zablokowała jego część. I to nie tylko funkcję, którą niektórzy uważają za nielegalną (nie jest, na drogach prywatnych) — ale w pełni legalne funkcje bezpieczeństwa, z którymi samochód wyjechał z fabryki, część tego samego pakietu za 6 200 € + VAT, za który zapłaciłem.

To nie jest sklep Kindle. To nie Steam. To samochód — rzecz fizyczna, którą kupiłem i posiadam — sprzedany mi z listą funkcji, z których każdą Tesla może wyłączyć ze swojego serwera. (Spytajcie kogokolwiek, kto pamięta dawny „Pakiet zimowy”). Złam warunki Tesli, a samochód w praktyce sam odjedzie z powrotem do fabryki. Bez zwrotu pieniędzy. Dziesiątki tysięcy euro przepadają.

Tesla milczy — ale zachowuje się tak, jakbym w ogóle nie kupił samochodu. Jakbym jedynie wykupił licencję na prawo do korzystania z niego. Prawdziwe pytanie nie dotyczy więc mnie. Dotyczy każdego, kto prowadzi:

    Czy posiadamy nasze samochody — czy tylko mamy licencję na korzystanie z nich?
    Czy producent powinien móc wyłączać funkcje, za które zapłaciłeś, wedle własnego widzimisię?
    Jeśli raz przekroczysz prędkość, czy godzisz się na utratę mocy silnika — albo prędkości maksymalnej — w dniu, w którym producent samochodów postanowi się o to zapalczywie upomnieć?
Wersja w 30 sekund
    Kupiłem Model Y z 2025 roku jako jego pierwszy i jedyny właściciel, z pakietem Full Self-Driving Capability za 6 200 € + VAT. Działał przez wiele miesięcy.
    8 kwietnia Tesla wysłała zdalną aktualizację konfiguracji, która powiedziała mojemu samochodowi, że pakiet nigdy nie został zakupiony. Straciłem funkcje, za które zapłaciłem i na których polegałem — w tym rozpoznawanie znaków stopu i świateł.
    Podany powód: „nieautoryzowane urządzenie innego producenta”. Jedyne urządzenia, jakich używałem, to standardowe narzędzia diagnostyczne CANBUS, które niczego nie modyfikują. Od tamtej pory je usunąłem.
    Dwa serwisy Tesli potwierdziły, że samochód jest objęty gwarancją i że funkcje nie działają — a mimo to oba odmówiły naprawy.
    FSD jest już legalne tam, gdzie zarejestrowany jest mój samochód. Wreszcie mógłbym skorzystać z tego, za co zapłaciłem. Tesla mi to uniemożliwia — i nie odpowiada na żadne z moich pytań.

01Co kupiłem

W systemie zamówień Tesli pakiet Full Self-Driving Capability widniał w cenie 6 200 € (netto, przed VAT). Zapłaciłem ją. Poniższy zrzut ekranu to dokładnie to, co kupiłem.

System zamówień Tesli pokazujący Full Self-Driving Capability za 6 200 €
System zamówień Tesla.com. Full Self-Driving Capability — 6 200 € — „Obejmuje Enhanced Autopilot oraz sterowanie na podstawie świateł i znaków stopu”.

Ta ostatnia linijka ma znaczenie. Sterowanie na podstawie świateł i znaków stopu było dla mnie prawdziwą funkcją bezpieczeństwa: automatycznie zatrzymuje samochód na czerwonym świetle i przy znakach stopu. Do dziś oficjalna aplikacja mobilna Tesli wciąż pokazuje pakiet Full Self-Driving Capability jako dołączony do mojego pojazdu.

02Działał — przez wiele miesięcy

Po odbiorze korzystałem z reklamowanych funkcji pakietu w całej Europie. Sterowanie na podstawie świateł i znaków stopu działało razem z Autopilotem, w pełni i niezawodnie. Samochód jeździł bez problemu przez wiele miesięcy.

Jestem pełnym właścicielem samochodu — nie wziąłem go w leasing od Tesli. Uważam, że mam prawo modyfikować samochód, który posiadam, tak samo jak mógłbym założyć inne felgi, body kit czy nowe zawieszenie, bez tego, by producent karał mnie za to.

„Modyfikacje” w całości

Używałem dwóch urządzeń diagnostycznych CANBUS — „Commander” od enhauto.com oraz urządzenia o nazwie „Cybertool”. Żadne z nich nie modyfikuje samochodu ani jego oprogramowania. Łączą się wyłącznie ze standardowym portem diagnostycznym CANBUS — tym samym interfejsem, który producenci udostępniają do diagnostyki — i wysyłają polecenia, które pojazd już obsługuje.

Na przykład Commander sprawia, że wewnętrzne diody LED zmieniają kolor na niebieski, gdy włączony jest Autopilot. Samochód odczytuje obsługiwany sygnał, wysyła obsługiwane polecenie i kolor się zmienia. Gdyby samochód nie obsługiwał tego polecenia, nic by się nie stało. Żadnej zmodyfikowanej płytki PCB. Żadnego zmienionego komponentu. Żadnej zmodyfikowanej oryginalnej części. Sama Tesla publicznie deklaruje, że oprogramowanie pojazdu jest niezmienialne przez podmioty trzecie.

Cybertool działa tak samo. Tak jak Commander każe samochodowi zmienić kolor wewnętrznych diod LED na niebieski, tak Cybertool wysłał do samochodu polecenie, które ten już obsługiwał — by włączyć pakiet Full Self-Driving w regionach, w których Tesla jeszcze go nie udostępniła. Nie odblokował niczego nowego: po prostu włączył funkcję, do której mój samochód był stworzony i za którą już zapłaciłem. Samochód albo obsługuje dane polecenie, albo nie; mój obsługiwał, bo pakiet był do niego przypisany licencyjnie.

To ta sama kategoria działania, co wyłączenie przez Commandera sygnału dźwiękowego biegu wstecznego — coś, co Commander otwarcie robi, mimo że ten sygnał jest w UE obowiązkowy. I żeby być całkowicie uczciwym: Full Self-Driving nie jest jeszcze dopuszczony do ruchu po drogach publicznych w każdym regionie, tak samo jak głośny wydech czy opony slick nie są dopuszczone do ruchu drogowego. To nie czyni samego wyposażenia nielegalnym — na torze możesz jeździć na slickach i z głośnym wydechem. Włączenie funkcji, do której samochód został zbudowany i za którą zapłacono, to nie to samo, co łamanie nią prawa: gdzie i jak się jej używa, to odpowiedzialność kierowcy, a nie coś, o czym decyduje polecenie diagnostyczne.

Żaden system bezpieczeństwa — sprzętowy ani programowy — nie został w żaden sposób zmodyfikowany.

03Co się wydarzyło

8 kwietnia o 22:27 mój samochód otrzymał zdalną aktualizację konfiguracji pakietu poprzez Tesla Cloud Config. W praktyce Tesla zdalnie powiedziała mojemu samochodowi, że pakiet za 6 200 € + VAT nigdy nie został zakupiony.

Komunikat w samochodzie: Twój pakiet Autopilot powrócił do pierwotnej konfiguracji
Na ekranie samochodu, 22:27. „Twój pakiet Autopilot powrócił do pierwotnej konfiguracji”. Samochód został w praktyce obniżony do Enhanced Autopilot.

Mniej więcej trzy godziny później, o 02:00, przyszedł ten e-mail.

E-mail od Tesli: Twój pojazd wykrył nieautoryzowane urządzenie innego producenta
E-mail Tesli, 02:00. Bez nazwy urządzenia, bez wskazania zagrożenia, bez podania terminu — jedynie, że „niektóre funkcje mogą zostać ponownie włączone”.

Jest wyjątkowo ogólnikowy. Nie mówi, które urządzenie wykryto, na czym polegało zagrożenie dla bezpieczeństwa, jak długo funkcje będą wyłączone ani nawet czy wrócą. A samo sformułowanie mnie zastanawia: nieautoryzowane urządzenie innego producenta — nieautoryzowane przez kogo? Każde urządzenie w moim samochodzie zostało autoryzowane przez jego właściciela. Przeze mnie.

04Sprzeczność

Dopuszczenie FSD pojawiało się kolejno w całej Europie — najpierw Holandia, potem Litwa, następnie Estonia 29 maja (gdzie zarejestrowany jest mój samochód), a po niej Belgia. Mój samochód otrzymał aktualizację 2026.17.5, która włącza nowy system. To był moment, w którym moja inwestycja powinna się wreszcie zwrócić.

Zamiast tego samochód oferuje mi przycisk „Subskrybuj” — tak jakbym nigdy go nie kupił.

Ekran samochodu oferujący subskrypcję FSD zamiast rozpoznania zakupionego pakietu
„Full Self-Driving (Supervised) · Okres próbny zakończony”. Samochód prosi mnie o subskrypcję funkcji, którą już posiadam.

Zapłaciłem 6 200 € + VAT za pakiet. Samochód potwierdza, że pakiet jest „W zestawie”. I ten sam samochód zachowuje się tak, jakby nigdy nie został kupiony.

05Skąd samochód wie, co posiada

Każda Tesla wyjeżdża z fabryki z tym samym oprogramowaniem i tym samym pełnym zestawem możliwości. Poszczególne funkcje są włączane lub wyłączane zdalnie poprzez „Tesla Cloud Config”, powiązany z konkretnym samochodem. To ten sam mechanizm, który kiedyś pozwalał Tesli sprzedawać samochody z fizycznie obecnym, ale wyłączonym sprzętem do podgrzewania tylnych siedzeń — a później pozwalał właścicielom zapłacić online za jego odblokowanie.

To także sposób, w jaki Tesla odróżnia Basic Autopilot od Enhanced Autopilot i od Full Self-Driving. Rozróżnienie jest czysto programowe. Co oznacza, że funkcję, za którą zapłaciłeś, można cofnąć jedną zdalną flagą — dokładnie to, co spotkało mnie.

06Odmówiono naprawy gwarancyjnej

Mój samochód jest objęty gwarancją, więc skontaktowałem się z serwisami Tesli w Turku w Finlandii i w Warszawie w Polsce. Oba potwierdziły, że funkcja nie działa. Oba potwierdziły, że samochód jest na gwarancji. Oba odrzuciły zgłoszenie — twierdząc, że jest „nieserwisowalne”, ponieważ samochód został celowo wyłączony „ze względów bezpieczeństwa”.

Serwis fiński powiedział mi, że nie może ponownie aktywować funkcji, mimo że urządzenie zostało usunięte, ponieważ „może je pan zamontować ponownie”. Idąc tym tokiem rozumowania, dlaczego nie wyłączyć tej funkcji w każdej Tesli — skoro w każdym samochodzie można zamontować takie urządzenie?

Ustawienia samochodu pokazujące FSD jako dołączony pakiet, podczas gdy funkcja jest niedostępna
Własne ustawienia samochodu. FSD Capability pokazane jako „Pakiet w zestawie”, podczas gdy opcji FSD i ustawień znaków stopu po prostu nie ma.

Nie potrafię znaleźć innego wyjaśnienia niż to: przywoływane „względy bezpieczeństwa” w rzeczywistości obniżają moje bezpieczeństwo. Przez osiem tygodni mój samochód nie potrafił wykrywać znaków stopu ani sygnalizacji świetlnej — funkcji, na której zacząłem polegać.

07Pytania, na które Tesla nie odpowie

Zadałem te pytania Tesli i jej serwisom. Pozostają bez odpowiedzi. Pogrupowałem je tematycznie.

A Odmowa naprawy gwarancyjnej

    Podajcie na piśmie dokładny zapis gwarancji, który wyłącza tę usterkę z zakresu ochrony.
    Na jakiej podstawie odmawia się naprawy gwarancyjnej, skoro zgodnie przyznano, że samochód jest na gwarancji, a funkcje bezpieczeństwa nie działają?

B Decyzja o wyłączeniu

    Kto autoryzował zdalne wyłączenie i na podstawie jakich udokumentowanych dowodów?
    Czy było ono automatyczne, czy była to manualna decyzja człowieka? Jeśli automatyczne, co je wywołało?
    Czym dokładnie było „nieautoryzowane urządzenie innego producenta”? Podajcie jego markę, model oraz wpis w dzienniku zdarzeń i znacznik czasu wykrycia.
    Na jakiej podstawie prawnej Tesla zdalnie wyłącza funkcjonalność, za którą klient już zapłacił?

C Przywoływane „względy bezpieczeństwa”

    Jakie są te „względy bezpieczeństwa”, skoro samochód jest teraz dowodnie mniej bezpieczny niż wcześniej?
    Wskażcie konkretne zagrożenie dla bezpieczeństwa, które stworzyło to urządzenie, wraz z dokumentacją potwierdzającą.
    Czy Tesla twierdzi, że rozpoznawanie znaków stopu i FSD obniżają bezpieczeństwo i powinny być wyłączone?

D Przywrócenie opłaconych funkcji

    Do jakiego dnia funkcjonalność FSD zostanie przywrócona?
    Czy wróci cała, czy tylko część? Wymieńcie dokładnie, które funkcje wrócą, a które nie.
    Urządzenie zostało usunięte — żadnego urządzenia innego producenta już nie ma. Co jest pozostałą przeszkodą?
    Jaka jest formalna procedura odwoławcza i jak ją rozpocząć?

E Odszkodowanie

    Jakie odszkodowanie Tesla zapewni za okres, w którym opłacone funkcje były wyłączone, i jak jest ono obliczane?
    Czy Tesla zwróci proporcjonalną część z 6 200 € + VAT za każdy dzień lub tydzień, w którym funkcja była niedostępna?

F Polityka wobec modyfikacji i urządzeń innych producentów

    Czy Tesla uznaje standardowe urządzenie diagnostyczne CANBUS, używane przez własny port producenta, za „nieautoryzowane”? Jeśli tak, ogłoście tę politykę publicznie.
    Czy istnieje opublikowana lista części i urządzeń, które właściciele mogą montować bez ryzyka utraty opłaconych funkcji?
    Czy wyłączanie opłaconych funkcji w odpowiedzi na modyfikacje właściciela będzie standardową praktyką? Gdzie jest to ujawnione przed zakupem?
    Co jeszcze Tesla może wyłączyć zdalnie? Czy mógłbym stracić dostęp do aplikacji — albo podgrzewane fotele — z powodu części innego producenta, której Tesla nie akceptuje?

Poprosiłem o pisemną odpowiedź w ciągu 14 dni, odnoszącą się do każdego punktu. Wciąż czekam.

08Nie jestem przeciwnikiem Tesli

Naprawdę wierzę w tę technologię. Kupiłem dwie Tesle i wpłaciłem z góry łącznie 12 400 € + VAT w zamian za obietnicę FSD. Spełnienie tej obietnicy trwało tak długo, że sprzedałem jeden z samochodów — tracąc wartość pakietu na nim.

Teraz mam wreszcie działający samochód, z zakupionym FSD, w kraju, który dopuszcza FSD. A Tesla celowo uniemożliwia mi korzystanie z tego, za co zapłaciłem. Chcę po prostu funkcji, którą kupiłem, odpowiedzi na moje pytania i tego, by to nie spotkało po cichu nikogo innego.

~800
I nie sądzę, żebym był sam. Z tego, co udało mi się ustalić, mniej więcej 800 właścicieli spotkało to samo — opłacony pakiet wyłączony zdalnie. Wielu z nich jest w krajach, które już dopuściły FSD, i wciąż płacą za funkcję, którą posiadają, a z której są zablokowani.To moje własne oszacowanie na podstawie rozmów z innymi właścicielami, a nie oficjalna liczba. Jeśli jesteś jednym z nich, proszę skontaktuj się.

09Kalendarium

Jeśli funkcja, za którą zapłaciłeś, może zniknąć z dnia na dzień, to tak naprawdę nie jest twoja.

Udostępnij to, żeby więcej właścicieli — i Tesla — musiało się z tym zmierzyć. Nie sądzę, żebym był jedyny: według moich szacunków w tej samej sytuacji jest około 800 właścicieli. Jeśli w twoim samochodzie wyłączono opłaconą funkcję, chętnie się o tym dowiem.

Prasa, prawnicy, regulatorzy lub poszkodowani właściciele: [email protected]
Pojazd: Tesla Model Y 2025 · VIN XP7YGCEK9SB621959.
© 2026 Bartosz Hernas · TeslaTookWhatIPaidFor.com · Ta strona przedstawia osobistą relację i opinię właściciela. Wszystkie zrzuty ekranu pochodzą z własnego pojazdu właściciela i z korespondencji od Tesli. Strona niezwiązana z Tesla, Inc.
Przetłumaczono z angielskiego oryginału; w razie jakichkolwiek rozbieżności obowiązuje wersja angielska.